
Pomimo wakacji w naszym Klubie „Senior+” w Bystrej działo się dużo, a mianowicie:
- Wszyscy byliśmy zaangażowani w przygotowanie wieńca dożynkowego, który był prezentowany podczas Dożynek Lokalnych w dniu 15 sierpnia w Bystrej oraz podczas Dożynek Gminnych w dniu 22 sierpnia w Dominikowicach.
- W związku z dożynkami mieliśmy próbę wokalną piosenek na ośpiewanie wieńca wspólnie z innymi grupami podczas Dożynek Gminnych w Dominikowicach.
- Odbyło się też spotkanie ze starszą częścią OSP w Bystrej, podczas którego dziewczyny opowiadały, jak się przygotować na sytuacje kryzysowe, co powinno się znaleźć w plecaku ewakuacyjnym oraz jak rozpoznawać sygnały alarmowe. Na zakończenie seniorzy otrzymali broszury przygotowane przez OSP „Niezbędnik Seniora na wypadek kryzysu”.
- W ramach zajęć rękodzieła artystycznego wykonaliśmy przepiękne „Obrazy z mchu”, które były przyozdobione różnymi dodatkami.
- Solidarnie wszyscy uczestniczyliśmy w Wernisażu prac pt. „Zapatrzony w strukturę i kolor drzewa” w Galerii w Bielance naszego klubowego kolegi Kazimierza, który wystawił swoje prace wykonane metodą intarsji oraz rzeźbę. Wszyscy podziwialiśmy talent, wytrwałość oraz pomysłowość Kazimierza. Były to niezapomniane chwile spędzone w Galerii.
- W ramach wyjazdu kulturalnego odbyliśmy wycieczkę do Łańcuta, gdzie zwiedzaliśmy Zamek jeden z najpiękniejszych rezydencji arystokratycznych w Polsce. Słynie ze znakomitych wnętrz mieszkalnych oraz niezwykle interesującej kolekcji pojazdów konnych. Zamek otacza stary, malowniczy park w stylu angielskim, w którym wznoszą się liczne pawilony o zabudowania gospodarcze, ściśle niegdyś związane z codziennym życiem łańcuckiej rezydencji. W storczykarni zobaczyliśmy różne ekspozycje storczyków, rosnące na korach drzew, na skałach i na ziemi.
W dalszej części wycieczki zwiedziliśmy Muzeum Polaków ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej. Muzeum upamiętnia Polaków ratujących z narażeniem życia Żydów skazanych na zagładę. Zostało ono nazwane imieniem rodziców Ulmów. Józef, Wiktoria i ich szóstka dzieci zostali zamordowani przez niemieckich żandarmów w 1944 roku wraz z ośmioma Żydami których ukrywali. Innym Polakom w Markowej udało się uratować 21 Żydów.











































